niedziela, 12 października 2014

017. Po przerwie :)

Hejj! Witam po dłuższej przerwie, dawno mnie tutaj nie było, bo jakoś nie miałam czasu i za bardzo weny do skrobania... Dzisiaj postanowiłam się zebrać w sobie i nadrobić zaległości jakiś postem. Dni mijały mi bardzo szybko, w szkole jest trochę do uczenia się, zaczęłam chodzić na język niemiecki, dalej siedzę i pichcę w kuchni i obowiązkowo ćwiczę. Czyli- to co zwykle. Dalej trwam w swoim postanowieniu i już trzeci tydzień nie jem słodyczy- póki co mam taki detoks do świąt a potem zobaczymy jak to będzie...;) Dopiero mamy październik ale ja już nie mogę się doczekać tego magicznego czasu... Dzisiaj już ćwiczyłam i zrobiłam na obiad pierożki z kapustą i grzybkami, a z pozostałego farszu upiekłam drożdżówki. Dzień wcześniej zrobiłam narzeczonemu z dżemem i dał im dziesiątkę :D. 

A tutaj widzicie moje ciasteczka owsiane w wersji odchudzonej- szklanka płatków owsianych, łyżka miodu, banan, gruszka i trochę wiórek kokosowych. Pychotka :).

NIE DAM SIĘ. Moje ostatnie ciastko z wróżbą, ze szkoły..

 Chwile relaksu... ;) Masaż izometryczny.

Moja słodka Bonika. Jak zwykle głodna.

Drożdżówki z kapustą i grzybkami... Skusiłam się aż na dwie, na gorąco najlepsze. Nie sądziłam, że obudzi się we mnie taka kucharka- dalej nie mogę wyjść z podziwu.
A tutaj prezentuje Wam moją nową maszynę :D. Idealna na chłodne dni, kiedy nie chce się nosa wychylać na dwór... Od jutra zaczynam bieganie. Steper już jest postawiony, w pokoju przed tv, żeby czas szybko zleciał. Pół godzinki codziennie myślę,że póki co będzie wystarczające. Może mimo wszystko wyskoczę na 'prawdziwe' bieganie od czasu do czasu.
Mam nadzieję, że teraz będę miała więcej czasu na pisanie... Od jutra dalej czeka mnie nauka, ale postaram się od czasu do czasu wpaść i coś naskrobać. A teraz idę po-nadrabiać zaległości w czytaniu blogów.. ;)

buziaki!

6 komentarzy:

  1. Steper jest świetny. Dobrze działa na pośladki! :) Idealny przed telewizor :> Powodzenia w używaniu! Oby się dobrze sprawił :)

    Pozdrawiam ciepło!
    E.L.

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też w kuchni jesień i przygotowania na sezon świąteczny :) ostatnio byłam na grzybach i już je suszę na zimę do barszczu i uszek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mnie naszło ostatnio na ciastka owsiane, jednak dodałam do nich jeszcze sezamową pastę tahini. Nie zrobiłam fotek, więc muszę eksperyment powtórzyć i dodam przepis, bo wyszły godne polecenia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czemu, ale żadne z przepisów na ciasteczka owsiane nie przechodzi mi przez gardło:<

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciastka owsiane lubię i to bardzo, drożdżówki wyglądają świetnie i zazdroszczę sprzętu.

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę w końcu upiec swoje ciasteczka

    OdpowiedzUsuń