poniedziałek, 29 grudnia 2014

028. Postanowienia noworoczne.

Kończy się rok, a co za tym idzie? Postanowienia noworoczne!
W sumie to nigdy nie notowałam żadnych postanowień, bo bałam się, że w nich nie wytrwam, więc doszłam do wniosku, że nie ma co stwarzać sobie niepotrzebnych komplikacji... Mam nadzieje, jednak, że przyszły rok będzie inny i wytrwam w tym, co sobie zaplanuje. Nie chce wymyślać żadnych wielkich rzeczy tylko małymi kroczkami powoli dochodzić do celu. Jeszcze w zeszłym roku nie uwierzyłabym jakby ktoś mi powiedział, że będę w stanie wstać o 5 i ćwiczyć, czy też ograniczę słodycze. Jestem zadowolona z tego co wypracowałam w roku 2014 i chce aby kolejny był jeszcze lepszy. 

  1. Będę regularnie ćwiczyć. Ćwiczenia stały się dla mnie czymś normalnym i jak nie poćwiczę, to nie czuje, żebym dobrze rozpoczęła dzień. Mam nadzieje, że ta dobra passa nie minie i wypracuje sobie takie ciało o jakim marze :).
  2. W weekendy będę starała się biegać... Jak uznam, że pogoda jest nieodpowiednia to zawsze będę mogła zamienić bieg po lesie, na orbitreka, więc NIE MA WYMÓWEK! :)
  3. Przeczytam 52 książki do końca roku :). Można również wziąć udział, ktoś utworzył wydarzenie udostępnione na facebooku -> KLIK. Mam nadzieje, że natrafię w bibliotece na jakieś ciekawe thrillery albo horrory... Romansami oczywiście też nie gardzę. Czasami jak się wezmę za jakąś książkę to żałuje, że tak szybko ją przeczytałam i nie miałam czasu się głowić co będzie dalej... 
  4. Ograniczę słodycze do zera, w końcu nie będą mną rządziły ciastka! :) I nie ma co się dalej nad tym rozczulać... Od kiedy nie jem tylu słodkości to poprawił mi się stan skóry i moje samopoczucie jest dużo lepsze.
  5. W domu będę przygotowywać zdrowe posiłki. Zawsze trzeba znaleźć czas dla zdrowia. 
  6. Zrezygnuję z wychodzenia do pizzerii czy Macdonalda... To w sumie jest oczywiste, w końcu tam jest tłuszcz nawet w sałatkach :).
  7. ZDAM EGZAMIN NA TECHNIKA MASAŻYSTĘ. To chyba jeden z priorytetów w tym roku. Egzamin już w czerwcu, więc czasu coraz mniej. Muszę na bieżąco powtarzać wszystkie mięśnie, kostki, kosteczki, techniki masażu i wiele innych rzeczy... Dla chcącego nic trudnego.
  8. Będę szczęśliwa. Tak jak do tej pory w sumie... albo i bardziej :).
  9. Będę z jeszcze większą mocą uszczęśliwiać narzeczonego i bliskie mi osoby. Dobro wraca. W tym roku będę milsza : >.
  10. Chętnie poszerzę moją wiedzę odnośnie treningów, diet, zdrowego jedzenia. W końcu, żeby coś dobrze robić trzeba mieć o tym jakieś pojęcie :).
  11. Nie będę przeklinać ;x. Bynajmniej się o to postaram. Za dużo słucham demonologii chyba, ale jak jadę autobusem to nic innego mi nie podchodzi. Bez słonia w słuchawkach podróż to nie podróż *.*
  12. Będę cierpliwa. Postaram się.
  13. Będę żyła w zgodzie, z sobą, i z tym co myślę.
,,To co zrobiliśmy źle w tym roku spróbujmy naprawić w nowym roku. ''

Na razie tyle... Jak mi się coś przypomni najwyżej dopisze. Kilka drobnych rzeczy nad, którymi będę pracować w tym roku. W ciągu tych dwunastu miesięcy pewnie parę rzeczy dojdzie, ale to będę pisała na bieżąco.
* * *
W środę już mamy sylwestra, idziemy z narzeczonym i znajomymi, na zabawę do restauracji, w mojej miejscowości. Mam nadzieje, że będziemy się wszyscy dobrze bawić. Na drugi dzień jedziemy do teściów, gdyż teść ma urodziny i imieniny, ot tak mu się trafiło w jednym dniu :).
* * *
Niech Nowy Rok zabłyśnie dla Was tęczy kolorami 
I rozsypie się nad głowami szczęście i uśmiechów moc 
I niech zostanie na 12 miesięcy z Wami 
Nie tylko w tę Sylwestrową noc.
Szczęśliwego Nowego Roku!

w tym roku już pewnie nic nie napisze,
więc do zobaczenia za rok!
Całuje!

5 komentarzy:

  1. Życzę Ci, aby udało Ci się zrealizować wszelkie postanowienia. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do życzeń! Powodzenia :)

      Usuń
  2. Powodzenia w realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że sylwestra miałaś udanego, a postanowienia już realizujesz! ;D
    W zasadzie pod większością Twoich postanowień mogłabym się podpisać, bo mam je gdzieś w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń