poniedziałek, 22 czerwca 2015

051. Fotorelacja: Poznań, palmiarnia.

Cześć i czołem! Piszę do Was z bardzo deszczowej, i zimnej Góry, br. I to ma być czerwiec?! Coś okropnego. Dzisiaj postanowiłam znów Was podręczyć zdjęciami- tym razem z wypadku do Poznania, który odbył się w niedziele. Miłego oglądania!







Obiadek :) Rybka, warzywa, surówka. 

Ciasto bezowe, muszę przyznać, że było warte grzechu :)) Dzisiaj już było ostre spalanie! Rano trening a po śniadanku bieg dziesięciokilometrowy. Czas poprawiony o całe 5 minut!! A od dzisiaj zero słodyczy do końca życia....

 Z Babunią :)














Żółw, uroczy :D




Śpię na fotce, ale podoba mi się ^^





Dzisiaj krótko. Do następnego!:*

5 komentarzy:

  1. Fajne fotki :) widać, że dobrze spędziłaś czas :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam połączenie różowego z szarym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne zdjęcia, ile dobrego jedzonka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny brzuszek! widze ze również w rozjazdach ;)

    OdpowiedzUsuń