środa, 22 lipca 2015

056. Basen, weekend.

Cześć! :) W końcu, w mojej małej Górze otworzyli nowy basen... Tak więc od zeszłego tygodnia można wyskoczyć trochę schłodzić się i popływać....;) Póki co basen jest darmowy, więc ludzi jest multum, i nie ma nawet gdzie nogi wstawić, ale korzystam z pogody póki można! Dni mijają mi jak zwykle- treningi, zakupy, obiadki, dom. Chwilowo bez żadnych nowości, a w związku, z faktem, że odkładamy na wesele, to na urlop się nigdzie nie wybieramy. Zostanie nam tylko jakieś jeziorko. Podrzucam Wam parę fotek i lecę poczytać książkę :) 



 :*

video

video
BUZIAKI!:)



14 komentarzy:

  1. Ahh super wyglądasz, a basen w taki upał to zbawienie ;) też dzisiaj byłam ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealny brzuch!!! :) Wakacje udane! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Też bym się zanurzyła w takim baseniku:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz świetną figurę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna sylwetka i strasznie podobają mi się filmiki pod wodą :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na nowy post :)))
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Darmowy basen? No to nie dziwie się, że dużo ludzi :D
    A wesele to kosztowna sprawa, fakt

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z moimi przedmówczyniami, masz świetną figurę :) Sama mam za sobą wypad na basen - cudownie było się zanurzyć w chłodnej wodzie w taki upał. Co prawda na początku było mi zimno, ale im dłużej siedziałam w wodzie, tym było przyjemniej :D

    OdpowiedzUsuń